FBemailTwitterlinklink

piątek, 8 sierpnia 2014

Gone. Zniknęli - Faza pierwsza niepokój



Tytuł: Gone. Znikęli - Faza pierwsza niepokój
Autor: Michael Grant 
Tom: #1
Wydawnictwo: Jaguar
Data wydania: 23 września 2009
Liczba stron: 528
Ocena: 5/6


Wielu z nas nie raz chciało, żeby wszyscy dorośli zniknęli. Wyobrażaliśmy sobie wtedy, że wszystko będzie inne, że zmieni się na lepsze. Mieliśmy nadzieję, że znikną wszystkie dotychczasowe problemy, że zaczniemy wszystko od nowa. W głowach nam była ciągła zabawa, życie bez żadnych konsekwencji czy też marudzenia rodziców, że marnujemy sobie życie, że powinniśmy zrobić to czy tamto. Wydawało nam się, że ich po prostu nie potrzebujemy, bo sami sobie doskonale poradzimy. W książce "Gone" tak się właśnie staje. Niestety nikt nie jest z tego powodu zadowolony, przez co panuje chaos. 


Powieść Michaela Granta dobrze przedstawia charakter oraz wygląd postaci. Za to wielki plus dla autora ! :)  Kolejny za ilość wydarzeń, jakie znajdują się w książce ! Lektura dzięki zdarzeniom, jakie mają miejsce sprawia, że czytelnik nie potrafi oderwać wzroku od powieści. Najbardziej szokujące, jednak w tym wszystkim jest to, jak młodzi ludzie potrafią być bez uczuć. Coraz częściej zaczynając już od najmłodszych lat ich życiem steruje przemoc. Nie myślą o tym, jak bardzo mogą zranić drugą osobę robiąc jej krzywdę.


Cieszy mnie fakt, że są jednak rozważni nastolatkowie, którzy nie myślą tylko o sobie, ale ważne jest dla nich by osoby młodsze od nich czuły się bezpiecznie oraz miały odpowiednią opiekę. Jednak budzi we mnie odrazę, że młodzi ludzie nie potrafią dojść do porozumienia rozmawiając tylko czyniąc krzywdę innym. Książkę czyta się lekko dzięki wielu wydarzeniom, jakie mają miejsce.


Powieść Michaela Granta przypadła mi do gustu oraz bardzo mi się spodobała. W tym momencie potrafię sobie w końcu uświadomić, że pomimo, iż dorośli często nas denerwują, nie dają nam żyć dokładnie tak jak chcemy, bo się o nas martwią. Nie potrafilibyśmy normalnie żyć, gdyby zrobili "Puuufff !". Często chcemy żeby się od nas odczepili, mamy pretensje, że inni mają na więcej pozwalane niż my, jednak to tylko i wyłącznie z troski o nas. "Gone" pokazuje doskonale, że dzieci oraz nastolatkowie poniżej 15 roku życia nie potrafią sobie całkowicie poradzić z otaczającym ich światem, nie są jeszcze na to gotowi. Pomimo buntowania się wszyscy zdajemy sobie sprawę, że ciężko byłoby nam bez rodziców, dziadków i innych dorosłych. Książka Michaela Granta idealnie nam to uświadamia. Szczerze POLECAM ! Być może również komuś z czytelników powieść "Gone" pomoże uświadomić, jak ważni są dorośli i jak bardzo by nam ich brakowało.



"Świat jest taki, jakim go uczynimy. Ale myślę też, że czasami możemy prosić Boga o pomoc, a On pomoże. Czasami mi się wydaje, że siada i mówi: 'Jejku, co te głupki teraz wyprawiają. Chyba lepiej trochę im pomóc.' " 

1 komentarz: